2015 Danuta Pietraszewska

A+

Interpelacja w sprawie pozostawienia zapasów w programie Igrzysk Olimpijskich w roku 2020.

ZAPYTANIE NR 16494
Wpłyneło dnia: 21-03-2013, Ogłoszone dnia: 18-04-2013 - posiedzenie nr 38
Nadawca: Danuta Pietraszewska
Adresat: Minister Sportu i Turystyki
Szanowna Pani Minister! W związku z decyzją Komitetu Wykonawczego Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego nierekomendowania zapasów do programu olimpijskiego w roku 2020 zwracam się do Pani Minister o podjęcie działań interwencyjnych mających na celu zmianę tego postanowienia. Spośród dyscyplin, które mogłyby zastąpić zapasy podczas igrzysk w 2020 r., wymienia się: baseball, softball, squash, wrotkarstwo, wakeboarding, wushu oraz wspinaczkę sportową. Jak w ogóle można ustawić zapasy obok takich sportów? Ze wspomnianej grupy jedynie wushu może szczycić się długą tradycją. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że reszta proponowanych w ww. grupie sportów znalazła się w niej ze względu na to, że akurat stały się modne. Zapasy są jednym z najstarszych sportów świata. Pierwsze wzmianki o tej dyscyplinie pochodzą z ok. 5000 r. przed Chrystusem. W roku 776 p.n.e. zapasy były już elementem pięcioboju podczas igrzysk olimpijskich w Grecji. Sięgające korzeniami do starożytności tradycje zapasów zaowocowały włączeniem tego sportu do programu I nowożytnych igrzysk olimpijskich w 1896 r. w Atenach. Pierwsze mistrzostwa świata w stylu klasycznym rozegrano w roku 1921. W roku 1951 odbyły się premierowe mistrzostwa świata w stylu wolnym. Pierwsze mistrzostwa Europy w stylu klasycznym zorganizowano w 1925 r., a w stylu wolnym zaledwie 4 lata później. Zapasy mają bardzo bogatą tradycję także w naszym kraju. Zorganizowane początki zapasów istniały już pod koniec XIX w. w Bytomiu. Z początkiem XX w. na Śląsku powstało wiele towarzystw sportowych ciężkoatletycznych, jednak większość z nich nie była polska. Jednym z wyjątków było powstałe w 1905 r. w dzisiejszej Rudzie Śląskiej Towarzystwo Atletyczne Sława - dzisiejszy ZKS Slavia. ZKS Slavia jest obecnie najlepszym klubem zapaśniczym stylu wolnego w Polsce. Od początku swego istnienia osiągał coraz większe sukcesy. Co roku klub miał swoich reprezentantów na mistrzostwach Europy kadetów i juniorów. Pojawiły się również sukcesy seniorskie. Obecnie najlepszym zawodnikiem klubu jest Adrian Hajduk - pięciokrotny mistrz Polski seniorów w latach 2008-2012. Powodem do dumy jest także Natalia Kubaty - brązowa medalistka mistrzostw świata kadetów. Nie są to oczywiście wszystkie sukcesy klubu. Należy także wspomnieć o wielokrotnym medaliście mistrzostw Polski seniorów, mistrzostw Europy i mistrzostw świata - Marku Garmulewiczu, który aktualnie jest prezesem ZKS Slavia. Przyszłość sukcesów zapaśniczych w Slavii także rysuje się w jasnych barwach. Najmłodsi wychowankowie klubu mają 13 lat. Nie można pozbawiać ich szansy na olimpijskie złoto, co może się stać, jeśli zapasy znikną z programu przyszłych igrzysk olimpijskich. Trzeba walczyć o to, aby dzisiejsi młodzi wychowankowie klubów zapaśniczych w całej Polsce mogli powtórzyć sukces naszych zapaśników z Atlanty (1996 r.), gdzie zdobyli aż 5 (3 złote, 1 srebrny i 1 brązowy) z 17 zdobytych przez Polaków medali. Dlatego też kieruję do Pani Minister pytanie: Kiedy i jakie działania zostaną podjęte w celu pozostawienia zapasów w programie igrzysk olimpijskich w roku 2020? Z wyrazami szacunku Poseł Danuta Pietraszewska
ODPOWIEDŹ
Nadawca: Joanna Mucha - minister sportu i turystyki
Wpłyneła dnia: 14-05-2013, Ogłoszona dnia:
Szanowna Pani Marszałek! W odpowiedzi na interpelację poseł na Sejm RP pani Danuty Pietraszewskiej, przekazaną pismem o sygn. SPS-023-16494/13, w sprawie pozostawienia zapasów w programie igrzysk olimpijskich w 2020 r. uprzejmie informuję. Ministerstwo Sportu i Turystyki jest mocno zaniepokojone propozycją usunięcia zapasów z programu igrzysk olimpijskich w 2020 r. W tej sprawie ściśle współpracujemy z Polskim Komitetem Olimpijskim, który działając w imieniu Zarządu PKOl i zrzeszonych w nim narodowych związków dyscyplin olimpijskich, skierował na ręce prezydenta Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Jacques’a Rogge’a list z apelem i prośbą o weryfikację ogłoszonego 11 lutego br. w Lozannie stanowiska Komitetu Wykonawczego MKOl i o odrzucenie przez wrześniową 125. sesję MKOl w Buenos Aires rekomendacji dotyczącej wykreślenia zapasów z programu Igrzysk XXXII Olimpiady w roku 2020. Kopie listu przekazano do wszystkich członków Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, Międzynarodowej Federacji Zapaśniczej (FILA), Światowego Stowarzyszenia Narodowych Komitetów Olimpijskich (ANOC) oraz Polskiego Związku Zapaśniczego. Należy jednak pamiętać, że głównym partnerem dla Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego jest narodowy komitet olimpijski, w tym przypadku PKOl. Niniejsza rekomendacja boleśnie dotyka jeden z najstarszych sportów, który w programie nowożytnych igrzysk olimpijskich jest od ich zarania, tj. od roku 1896. Podczas ubiegłorocznych igrzysk w Londynie na matach wystąpiło blisko 350 zawodników i zawodniczek z ponad 70 państw, a po olimpijskie krążki sięgnęli reprezentanci aż 29 ekip narodowych. Zapasy w Polsce uprawiane są w ponad 200 klubach, w których ćwiczy i startuje prawie 5 tys. młodych ludzi. Wierzę, że uda się przekonać członków MKOl do zmiany decyzji, argumentując, że zapasy są jednym z najlepszych sportów na świecie o znaczeniu ogólnorozwojowym, uczące wytrwałości, solidności w treningu, respektu dla rywala oraz szacunku dla reguł fair play. Z wyrazami szacunku