2015 Danuta Pietraszewska

A+

Interpelacja w sprawie systemu nauczania oraz egzaminowania studentów prawa, kandydatów na aplikantów, aplikantów, doktorantów i innych prawników

ZAPYTANIE NR 16983
Wpłyneło dnia: 03-04-2013, Ogłoszone dnia: 09-05-2013 - posiedzenie nr 39
Nadawca: Danuta Pietraszewska
Adresat: Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Szanowna Pani Minister! W związku z interwencją w moim biurze poselskim przedstawicieli uczestników międzynarodowej konferencji ˝Egzamin powinien mieć sens i być sprawiedliwy. O egzaminowaniu studentów prawa, kandydatów na aplikantów, aplikantów, doktorantów i innych prawników˝ zwracam się do Pani Minister z interpelacją. Interwencja ta poruszyła dość istotny problem, jakim są egzaminy na uczelniach prawniczych. Wskazana została bezsensowność przymusu opanowywania przez adeptów zawodów prawniczych tekstów aktów prawnych na pamięć. Przy obecnych zmianach legislacyjnych, zarówno w Polsce jak i w Unii Europejskiej, jest to zwyczajnie niemożliwe. Nawet żaden z tytularnych profesorów prawa nie jest w stanie opanować pamięciowo nawet piątej części materiału wskazanego np. kandydatom na aplikację notarialną w 2010 r. Materiał ten to: Kodeks postępowania cywilnego, Ordynacja podatkowa, ustawa o finansach publicznych, Kodeks spółek handlowych, tekst skonsolidowany Traktatu o Unii Europejskiej uwzględniający zmiany wprowadzone traktatem z Lizbony, Kodeks cywilny, Prawo bankowe, Kodeks postępowania administracyjnego, ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych, Kodeks pracy oraz ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W wykazie ministerialnym z 2010 r. poza wymienionymi aktami prawnymi znajdowało się jeszcze 45 innych ustaw. Człowiek po prostu nie jest w stanie zapamiętać takiej ilości materiału obejmującego tak różne tematy. Trzeba tutaj podnieść fakt, że żaden sędzia, prokurator, adwokat, radca prawny czy też notariusz nigdy nie znajduje się w położeniu zmuszającym go do stosowania bądź interpretowania prawa bez możliwości sięgnięcia do jego tekstu. Zasadne wydaję się w tej sytuacji stwierdzenie, że ˝prawnik powinien mieć głowę w kodeksie, a nie kodeks w głowie˝. Paradoksem obowiązujących do dziś unormowań jest to, że w dobie cyfryzacji, elektronicznych baz danych i szeroko dostępnego Internetu każdy sędzia, prokurator, adwokat, notariusz czy komornik jest w stanie w ciągu kilku minut odnaleźć niezbędny mu przepis wraz z orzecznictwem czy komentarzami. Całkowicie odmienne wymagania stawiane są kandydatom do nauki zawodów prawniczych. Muszą uczyć się na pamięć czegoś, co za kilka miesięcy i tak może zostać znowelizowane, co czyni ich wyuczone wiadomości niepełnymi. Aby uzupełnić wiadomości, muszą sięgnąć do znowelizowanego tekstu prawnego. Wskazać tutaj należy, że bardzo często zmiana jednego tylko przepisu naturalnie pociąga za sobą zmiany innych, co z kolei może wpływać na interpretację bardziej złożonych spraw. W latach 2006-2010 zaobserwować można olbrzymie wahania w ilości osób, które zdały egzamin na aplikację notarialną. Rok 2006 - 4,5%, rok 2007 - 54,6%, rok 2008 - 25,3%, rok 2009 - 76,1% i rok 2010 - 21%. Wahania te są oczywistą konsekwencją odmiennego z roku na rok poziomu trudności pytań egzaminacyjnych, czyli stale zmieniającej się polityki egzaminowania. Wskazać tutaj należy również ekonomiczne oraz społeczne zagrożenia związane z dotychczasowym sposobem najczęstszego nauczania prawa oraz egzaminowania prawników, w szczególności tych, którzy ubiegają się o przyjęcie na aplikację. Zagrożenia ekonomiczne przejawiają się w preferowaniu przygotowania zawodowego prawników pozbawionych umiejętności dostosowywania się do nieustannie zmieniającego się prawa, natomiast największym zagrożeniem społecznym może być to, że aktualny sposób nauczania, w tym również egzaminowania prawników, może być instrumentem kształtowania postaw skrajnie formalistycznych, dalekich od idei wymiaru sprawiedliwości. W związku z powyższym kieruję do Pani Minister pytanie: Czy ministerstwo zna stanowisko uczestników międzynarodowej konferencji ˝Egzamin powinien mieć sens i być sprawiedliwy. O egzaminowaniu studentów prawa, kandydatów na aplikantów, aplikantów, doktorantów i innych prawników˝ i planuje wprowadzić jakieś zmiany w systemie nauczania i egzaminowania kandydatów do zawodów prawniczych? Z wyrazami szacunku Poseł Danuta Pietraszewska

ODPOWIEDŹ
Nadawca: Barbara Kudrycka - minister nauki i szkolnictwa wyższego
Wpłyneła dnia: 20-05-2013, Ogłoszona dnia: 13-06-2013 - posiedzenie nr 43

Szanowny Panie Marszałku! W związku z interpelacją poseł Danuty Pietraszewskiej w sprawie systemu nauczania oraz egzaminowania studentów prawa, kandydatów na aplikantów, aplikantów, doktorantów i innych prawników, przesłaną przy piśmie, nr SPS-023-16983/13, z dnia 24 kwietnia br., pragnę przedstawić poniższe informacje. Interpelacja związana jest z „Orędziem do posłów i senatorów RP oraz do Ministra Sprawiedliwości” sformułowanym przez uczestników międzynarodowej konferencji naukowej „Egzamin powinien mieć sens i być sprawiedliwy. O egzaminowaniu studentów prawa, kandydatów na aplikantów, aplikantów, doktorantów i innych prawników”. Dokument ten został przekazany także do mojego resortu. W odpowiedzi na pytanie pani poseł Danuty Pietraszewskiej, czy Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego planuje wprowadzenie zmian w systemie nauczania i egzaminowania kandydatów do zawodów prawniczych pragnę zauważyć, że wspomniane orędzie koncentruje się na krytyce wymagań stawianych absolwentom studiów prawniczych, którzy ubiegają się o przyjęcie na aplikację w wybranym zawodzie prawniczym. Kończy się ono apelem o zmianę przepisów dotyczących egzaminów na takie aplikacje. Przepisy te nie podlegają jednak właściwości ministra nauki i szkolnictwa wyższego, lecz ministra sprawiedliwości. MNiSW nie może zatem planować zmian dotyczących zasad prowadzenia egzaminów wstępnych czy kończących aplikacje prawnicze. W kwestii ewentualnych zmian w systemie nauczania prawa w naszych uczelniach chciałabym podkreślić, iż w wyniku reformy szkolnictwa wyższego wdrażanej od października 2011 r. uczelnie uzyskały pełną autonomię i swobodę kształcenia. Samodzielnie tworzą programy kształcenia i kierunki studiów na podstawie krajowych ram kwalifikacji dla szkolnictwa wyższego, zgodnie z przepisami ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. Efekty jakościowe tej pracy ocenia Polska Komisja Akredytacyjna, a formułowane przez niąwnioski są podstawą do decyzji ministra w sprawie cofania lub zawieszania tych kierunków studiów, które nie spełniają wymagań określonych w aktach prawnych. Wydziały prawa krajowych uczelni wyposażone w rezultacie reformy w autonomię programową powinny samodzielnie tak kształtować swojąofertę edukacyjną, aby optymalnie przygotować swoich absolwentów do wymagań stawianych przez system kwalifikacji do zawodów prawniczych. W świetle tej reformy i zasadniczego odejścia od określania przez ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego standardów kształcenia dla poszczególnych kierunków studiów nie znajduję uzasadnienia dla odgórnego wprowadzania zmian w kształceniu studentów na wydziałach prawa. Sądzę jednak, że interpelacja pani poseł Danuty Pietraszewskiej i orędzie powinny stanowić przedmiot debaty podczas spotkań dziekanów wydziałów prawa. MNiSW dołoży starań, by taka debata, dotycząca poprawy jakości kształcenia prawników zarówno w aspekcie teoretycznym, jak i praktycznym, się odbyła. Z kolei Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego, zatwierdzając wzorcowe efekty kształcenia prawników, z pewnością będzie opierać swoje decyzje na pogłębionej analizie jakości proponowanych programów.