2015 Danuta Pietraszewska

A+

Interpelacja w sprawie deklaracji wyboru lekarza/pielęgniarki/położnej podstawowej opieki zdrowotnej

ZAPYTANIE NR 6316
Wpłyneło dnia: 25-01-2007, Ogłoszone dnia: 15-02-2007 - posiedzenie nr 34
Nadawca: Danuta Pietraszewska
Adresat: Minister Zdrowia
W Śląskiej Regionalnej Kasie Chorych była możliwość składania deklaracji do przychodni POZ bez wskazania konkretnego lekarza. Te deklaracje były respektowane do chwili obecnej. Dnia 19.01.2007 r. na stronie www.nfz-katowice.pl pojawił się ˝Komunikat dla świadczeniodawców podstawowej opieki zdrowotnej w sprawie sposobu postępowania Funduszu w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w deklaracjach wyboru lekarza/pielęgniarki/położnej POZ˝ (kopia w załączeniu*). Komunikat uznaje deklaracje bez imiennego wyboru lekarza/pielęgniarki/położnej POZ za nieważne. Od czasu powstania NFZ problem ˝porządkowania˝ deklaracji pojawiał się wielokrotnie, a wraz z nim wizja unieważniania dotychczasowych deklaracji bez udziału pacjentów, którzy je składali. Kolejny raz NFZ wraca do koncepcji ścisłego podziału pacjentów zadeklarowanych ˝do przychodni POZ˝ na grupy przynależne ˝do konkretnego lekarza˝. Koncepcja wprowadzania RUM, ze wszech miar słuszna, nie powinna przyjmować karykaturalnej postaci porządkowania wszystkiego, co tylko możliwe. Część pacjentów, których przewlekłe choroby zmuszają do częstych wizyt w przychodniach POZ, jest silnie związana ze swoimi lekarzami. Lekarze domowi pełnią niekiedy rolę powierników i doradców w wielu sprawach życiowych. Te więzi emocjonalne i wzajemne zaufanie odgrywają pozytywną rolę w procesie leczenia, ale w wielu przypadkach wybór konkretnego lekarza nie gra specjalnej roli. Chory na anginę chłopak powinien leżeć w łóżku załatwiony przez lekarza, który ma mniej pacjentów, a nie czekać dwie godziny do jego cieszącego się większą renomą i popularnością kolegi tylko dlatego, że został do niego zapisany przez mamę. Pacjent, który po pracy zgłasza się po receptę, może nie zastać już w przychodni lekarza, do którego się zapisał. Czy ma odejść z kwitkiem? A gdzie ma się udać, gdy ˝jego˝ lekarz jest chory, ma urlop wypoczynkowy czy jest nieobecny w pracy z powodu szkolenia? Te banalne przykłady obrazują bezsens ścisłego powiązania pacjenta z jedynym lekarzem danej przychodni. Są też istotniejsze problemy. W przypadku przejścia lekarza na emeryturę, jego zgonu, zmiany miejsca pracy należy powiadomić pacjentów o zaistnieniu tej sytuacji i konieczności składania nowych deklaracji. Nasuwa się pytanie: jak? Czy wysłać ponad dwa tysiące listów poleconych z pustymi deklaracjami? Kto za nie zapłaci na poczcie kilka tysięcy złotych? Na ile z nich przyjdzie odpowiedź? Jaki procent wiernych zrealizuje apel z ambon o konieczności składania nowych deklaracji? Najważniejsze pytania to: Ile czasu zajmie powtórne zebranie wszystkich ˝nowych˝ deklaracji dla jedynego wybranego lekarza zatrudnionego w POZ? Czy zebranie wszystkich ˝nowych˝ deklaracji w tej sytuacji jest w ogóle możliwe? Częściowa odpowiedź na postawione wyżej pytania padła podczas zbierania nowych deklaracji dla pielęgniarek i położnych środowiskowych POZ w związku z rozdziałem stawek kapitacyjnych POZ na ˝lekarskie˝ i ˝pielęgniarskie˝. Taki rozdział miał swoje uzasadnienie w powstaniu rynku usług pielęgniarskich niezależnych od przychodni POZ. Zbieranie nowych deklaracji pielęgniarskich owocowało częściowym paraliżem statutowej pracy pielęgniarek i położnych, które wędrowały od drzwi do drzwi z nowymi drukami. Pierwszemu składaniu deklaracji Śląskiej Regionalnej Kasie Chorych podczas wdrażania reformy służby zdrowia towarzyszyła wielka kampania medialna. ˝Nowe˝ deklaracje budziły jedynie zainteresowanie stałych ˝bywalców˝ przychodni. Położna środowiskowa w powszechnej opinii jest potrzebna wyłącznie do nauki pielęgnacji noworodka. Młodsi, zdrowi mieszkańcy miasta nie czuli żadnej potrzeby składania jakichkolwiek deklaracji. Byli przekonani, że w razie potrzeby wezwana pielęgniarka i tak przyjdzie zrobić dziecku zastrzyk czy pobrać krew w domu. Dla nich niuanse związane z nowymi deklaracjami są niezrozumiałe i irytujące. Bywa, że przychodzącym do domu pielęgniarkom, które przynosiły deklaracje do wypełnienia, zatrzaskiwano drzwi ˝przed nosem˝, a wiele z zostawionych do wypełnienia druków deklaracji nigdy nie wróciło do przychodni. Spora ilość pacjentów nigdy nie złożyła nowych deklaracji, ani też nigdy nie znalazła się na ˝listach negatywnych˝ pacjentów, którzy zmienili swoje pielęgniarki środowiskowe. Mimo przekonania autorów deklaracji, że nadal są pacjentami wybranych przez nich pielęgniarek, ich stawka kapitacyjna przestała wpływać do przychodni. Wymóg NFZ składania nowych odrębnych deklaracji do pielęgniarek środowiskowych i położnych POZ był najpewniej bezprawny, ponieważ ani w ustawie o kasach chorych, ani o NFZ nie ma mowy o pozbawieniu obywatela możliwości korzystania z usług pielęgniarskich bez jego udziału. Pacjent, który opłaca składki ZUS, złożył deklarację do POZ i nie podejmował innych kroków, ma prawo oczekiwać, że ma gwarantowane przez NFZ usługi lekarskie i pielęgniarskie. Niezłożenie nowej deklaracji do agencji pielęgniarskiej ani powtórnej do przychodni POZ, w której był dotychczas ˝zapisany˝, grozi usunięciem go z tej przychodni bez jego czynnego udziału. Stanie się pacjentem ˝niczyim˝, zatem zostanie naruszone jego konstytucyjne prawo (art. 68 pkt 2) równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej. Nowe, imienne deklaracje do lekarzy są nie tylko wielkim kłopotem dla przychodni, ale także dla NFZ. Główne źródło przychodni to stawka kapitacyjna należna na złożone deklaracje do lekarzy. Gdyby NFZ zaczął bezwzględnie egzekwować swoje koncepcje dotyczące deklaracji, to jestem pewna, że w przypadku przychodni zatrudniającej czterech lekarzy, dzień, w którym jeden z nich przechodzi na emeryturę, a drugi zmienia miejsce zamieszkania, byłby początkiem końca tej przychodni. Opinia publiczna przywykła już do informacji o upadających szpitalach. Może się dowiedzieć wkrótce o upadających przychodniach POZ. Panie ministrze, czy istnieje możliwość zrezygnowania w deklaracjach do przychodni POZ ze wskazania konkretnego lekarza? Z wyrazami szacunku Poseł Danuta Pietraszewska
ODPOWIEDŹ
Nadawca: Bolesław Piecha - sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia
Wpłyneła dnia: 06-03-2007, Ogłoszona dnia: 15-03-2007 - posiedzenie nr 37
Szanowny Panie Marszałku! W związku z pismem Pana Marszałka z 31 stycznia 2007 r. (SPS-023-6316/07), przy którym przesłano interpelację Pani Poseł na Sejm RP Danuty Pietraszewskiej w sprawie deklaracji wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), uprzejmie proszę o przyjęcie następujących wyjaśnień: Jednym z fundamentalnych praw pacjenta, wskazanych przez przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. Nr 210, poz. 2135, z późn. zm.), jest prawo pacjenta do wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej POZ spośród lekarzy, pielęgniarek i położnych ubezpieczenia zdrowotnego. Zgodnie z art. 28 komentowanej ustawy świadczeniobiorca może bezpłatnie dokonać wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej POZ nie częściej niż dwa razy w roku kalendarzowym, a w przypadku kolejnej zmiany wnosi opłatę w wysokości 80 zł. Obowiązek wniesienia opłaty nie dotyczy przypadku zmiany miejsca zamieszkania świadczeniobiorcy lub sytuacji zaprzestania udzielania świadczeń opieki zdrowotnej przez wybranego lekarza, pielęgniarkę i położną POZ oraz innych przyczyn niezależnych od woli świadczeniobiorcy. W odróżnieniu od innych przepisów tej ustawy, które przyznają świadczeniobiorcom prawo wyboru świadczeniodawcy (np. art. 29 - prawo wyboru świadczeniodawcy udzielającego ambulatoryjnych świadczeń specjalistycznych; art. 30 - prawo wyboru szpitala), art. 28 ustawy przyznaje świadczeniobiorcom prawo wyboru konkretnego lekarza, pielęgniarki i położnej POZ. Wybór lekarza, pielęgniarki i położnej świadczeniobiorca potwierdza pisemnym oświadczeniem woli - deklaracją wyboru. Świadczeniodawca udzielający świadczeń w podstawowej opiece zdrowotnej otrzymuje wynagrodzenie na podstawie liczby świadczeniobiorców znajdujących się na listach tworzonych w oparciu o deklaracje wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej POZ. Zgodnie z art. 56 ust. 2 ustawy deklaracja wyboru zawiera: 1) dane dotyczące świadczeniobiorcy: a) imię i nazwisko, b) nazwisko rodowe, c) datę urodzenia, d) płeć, e) numer PESEL, o ile taki został nadany, f) miejsce nauki - w przypadku uczniów i studentów, g) adres zamieszkania, h) numer telefonu; 2) określenie, który raz w danym roku dokonywany jest wybór; 3) numer karty ubezpieczenia zdrowotnego - w przypadku ubezpieczonych; 4) kod oddziału wojewódzkiego Funduszu; 5) dane dotyczące lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej: a) imię i nazwisko, b) siedzibę świadczeniodawcy udzielającego świadczeń z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej, c) miejsce udzielania świadczeń opieki zdrowotnej; 6) datę dokonania wyboru; 7) podpis świadczeniobiorcy lub jego opiekuna prawnego; 8) podpis osoby przyjmującej deklarację wyboru. Obowiązkiem świadczeniodawcy udzielającego świadczeń z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej nałożonym na niego przez ustawodawcę jest: 1) udostępnienie świadczeniobiorcy deklaracji wyboru i sprawdzenie poprawności jej wypełnienia; 2) przed przyjęciem deklaracji wyboru sprawdzenie uprawnienia do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej. Z komentowanych przepisów jednoznacznie wynika, że deklaracje wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej POZ składane po dniu 1 października 2004 r. (data wejścia w życie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych) powinny zawierać wszystkie wskazane powyżej dane ustawowe. Jednocześnie chciałbym jednoznacznie podkreślić, że na podstawie przepisu przejściowego art. 244 ustawy oświadczenia woli ubezpieczonych o wyborze lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej, złożone przed dniem wejścia w życie ustawy, zachowują ważność. Przechodząc na grunt regulacji umownych łączących Narodowy Fundusz Zdrowia ze świadczeniodawcami, chciałbym zauważyć, iż zgodnie z § 4 ust. 3 Informacji o warunkach zawarcia umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju: podstawowa opieka zdrowotna (załącznik do zarządzenia Prezesa NFZ nr 102/2006 z 9 listopada 2006 r.) w przypadku zakładów opieki zdrowotnej oraz praktyk grupowych listę świadczeniobiorców sporządza się odrębnie dla każdego lekarza, pielęgniarki i położnej POZ realizujących świadczenia u świadczeniodawcy. Zachowują ważność deklaracje wyboru złożone przed dniem 1 października 2004 r., w tym wspólne deklaracje dla lekarza, pielęgniarki i położnej POZ. Postanowienia umowne zamieszczone w § 5 wzoru umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju: podstawowa opieki zdrowotna (załącznik nr 4a do Informacji o warunkach zawarcia umów) określają również sposób postępowania i zasady finansowania w przypadku zaprzestania udzielania świadczeń u świadczeniodawcy przez lekarza, pielęgniarkę lub położną POZ lub innych zmian po stronie świadczeniodawcy. W przypadku: 1) zaprzestania przez lekarza POZ, pielęgniarkę lub położną POZ udzielania świadczeń u świadczeniodawcy; 2) zmiany miejsca udzielania świadczeń przez świadczeniodawcę; 3) podziału, zmiany formy organizacyjno-prawnej świadczeniodawcy lub połączenia z innym świadczeniodawcą - świadczeniodawca zobowiązany jest poinformować o tym fakcie właściwy oddział wojewódzki NFZ oraz świadczeniobiorców poprzez zamieszczenie ogłoszenia w miejscu udzielania świadczeń. W sytuacji wymienionej w pkt 1 świadczeniodawca udziela świadczeń zadeklarowanym do lekarza, pielęgniarki lub położnej POZ, nie dłużej niż przez sześć okresów sprawozdawczych (miesięcy), pod warunkiem zatrudnienia odpowiednio lekarza, pielęgniarki lub położnej POZ. W tym czasie deklaracje zachowują swoją ważność. Natomiast w przypadku, o którym mowa w pkt 2, świadczeniodawca udziela świadczeń zadeklarowanym do lekarza, pielęgniarki lub położnej POZ, tego świadczeniodawcy, świadczeniobiorcom do czasu dokonania ponownego wyboru osób udzielających świadczeń, z zastrzeżeniem, że zmiana miejsca udzielania świadczeń następuje w obrębie administracyjnym gminy lub dzielnicy - w miastach, w których wyodrębniono jednostki pomocnicze. Reasumując powyższe rozważania, należy stwierdzić, że w obecnym stanie prawnym prawo pacjenta do wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej POZ ma pierwszeństwo przed wskazaniem przez niego świadczeniodawcy (np. przychodni). Uwzględnienie postulatów de lege ferenda Pani Poseł Danuty Pietraszewskiej, polegających na odejściu od prawa pacjenta do wyboru wskazanych przez niego osób udzielających świadczeń w podstawowej opiece zdrowotnej na rzecz prawa pacjenta do wyboru świadczeniodawcy, wiąże się z koniecznością stosownej zmiany przepisów ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Liczyć należy się jednak z tym, że dokonanie takiej zmiany może budzić sprzeciw wielu środowisk związanych z udzielaniem i organizacją świadczeń w podstawowej opiece zdrowotnej. Jednocześnie pragnę poinformować, że Ministerstwo Zdrowia zwróciło się do Dyrektora Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ o przedstawienie wyjaśnień dotyczących zasygnalizowanej w interpelacji Pani Poseł praktyki kwestionowania przez oddział wojewódzki deklaracji wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej POZ, złożonych przed dniem 1 października 2004 r. Z wyrazami szacunku Sekretarz stanu Bolesław Piecha