2015 Danuta Pietraszewska

A+

Interpelacja w sprawie dostępu Polek do antykoncepcji.

ZAPYTANIE NR 29711
Wpłyneło dnia: 18.02.2019, Ogłoszone dnia:
Nadawca: Joanna Augustynowska, Anna Białkowska, Alicja Chybicka, Zofia Czernow, Ewa Drozd, Joanna Frydrych, Kinga Gajewska, Lidia Gądek, Elżbieta Gelert, Marta Golbik, Jolanta Hibner Maria Małgorzata Janyska, Bożena Kamińska, Magdalena Kochan, Agnieszka Kołacz-Leszczyńska, Ewa Kołodziej, Ewa Kopacz, Gabriela Lenartowicz, Izabela Leszczyna, Beata Małecka-Libera, Aldona Młyńczak, Izabela Katarzyna Mrzygłocka, Anna Nemś, Dorota Niedziela, Małgorzata Niemczyk, Mirosława Nykiel, Katarzyna Osos, Danuta Pietraszewska, Agnieszka Pomaska, Elżbieta Radziszewska, Dorota Rutkowska, Krystyna Sibińska, Krystyna Skowrońska, Krystyna Szumilas, Bożena Szydłowska, Iwona Śledzińska-Katarasińska, Anna Wasilewska, Monika Wielichowska
Adresat: Minister Zdrowia

Szanowny Panie Ministrze!

Europejskie Forum Parlamentarne ds. Populacji i Rozwoju porównało dostęp do antykoncepcji w poszczególnych krajach Europy. Wśród 46 krajów ostatnie miejsce zajęła Polska.

Autorzy raportu brali pod uwagę cenę i skalę refundacji środków antykoncepcyjnych (np. dla kobiet do 19. roku życia, niskim dochodzie, bezrobotnych), dostępność antykoncepcji hormonalnej bez recepty (w tym pigułki "dzień po") oraz publiczną informację o sposobach zapobiegania ciąży, m.in. na stronach internetowych finansowanych przez państwo.

Jeżeli Państwo uwzględnia w swojej polityce wszystkie te kwestie, oznacza to stuprocentowy dostęp do antykoncepcji.

Europejska średnia to 69 proc. Kraje, które znalazły się w czołówce z wynikiem 80-90 proc. to Francja, Belgia, Wielka Brytania, Portugalia.

Polska plasuje się na ostatnim miejscu. W trzyletniej historii raportu, Polska nigdy nie wypadła tak źle jak teraz. Z każdym rokiem ocena Polski znacznie spada. W 2017 r. Polskę oceniono na 42,7 proc., w roku ubiegłym na 44,8 proc. Ten rok to wynik 31,5 proc. To najgorszy wynik spośród 46 krajów opisanych w raporcie.

Nie ma wątpliwości, że tak niski wynik to wpływ ideologii, która odpowiada w Polsce za ograniczony dostęp do antykoncepcji. W ostatnim roku szczególnie pogorszył się dostęp do antykoncepcji ze względu na powrót recepty na antykoncepcję awaryjną, tabletkę ellaOne.

Zgodnie z rekomendacją Komisji Europejskiej była ona w Polsce dostępna bez recepty od 2015 r. Za sprawą poprzedniego ministra zdrowia w rządzie PiS, jesienią 2017 r. powróciły recepty. Polska jest jedynym krajem w Europie z takimi przepisami.

Kolejny czynnik, który wpływa na ograniczony dostęp do antykoncepcji, to klauzula sumienia. Lekarz, który nie chce wystawić recepty na środki antykoncepcyjne, powołuje się na klauzulę sumienia. Najczęściej klauzula sumienia jest wykorzystywana, gdy chodzi o przepisanie środków antykoncepcyjnych, zabieg usunięcia ciąży w przypadkach dopuszczalnych prawem, a także skierowania na badania prenatalne, które umożliwiają wykrycie ciężkich wad płodu.

Polki nie korzystają z antykoncepcji również z powodu nierównego dostępu do ginekologa. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli na jedną poradnię w mieście przypada średnio 4,5 tys. pacjentek, podczas gdy na wsi – 10 tys. To przekłada się na częstsze zachorowania i wyższy wskaźnik zgonów okołoporodowych.

Panie Ministrze,

1. Jakie działania zamierza podjąć Pan Minister, aby poprawić dostęp Polek do antykoncepcji?

2. Czy podejmie Pan Minister działania, zmierzające do wprowadzenia do szkół edukacji seksualnej, która w sposób merytoryczny poinformuje młodzież o skutecznych i bezpiecznych metodach zapobiegania ciąży?

3. Czy Pan Minister podejmie działania, które przywrócą antykoncepcję awaryjną?

4. Jakie działania podejmie Pan Minister, aby uporządkować sposób korzystania z klauzuli sumienia?

5. Jakie działania podejmie Pan Minister, aby ułatwić Polkom dostęp do pomocy ginekologicznej?

Z wyrazami szacunku

Monika Wielichowska

Poseł na Sejm RP

ODPOWIEDŹ
Nadawca: Zbigniew Józef Król - podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia
Wpłyneła dnia: 27.03.2019, Ogłoszona dnia:

Szanowny Panie Marszałku,

w odpowiedzi na interpelację nr 29711 z dnia 4 marca 2019 roku złożoną przez grupę posłów na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, w sprawie dostępu Polek do antykoncepcji przekazuję odpowiedź Ministerstwa Zdrowia.

Ad 1. Zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. poz. 78, z późn. zm.) organy administracji rządowej oraz samorządu terytorialnego, w zakresie swoich kompetencji określonych w przepisach szczególnych, są zobowiązane zapewnić obywatelom swobodny dostęp do metod i środków służących dla świadomej prokreacji. W Rzeczypospolitej Polskiej są zarejestrowane obecnie i dostępne środki antykoncepcyjne będące produktami leczniczymi bądź wyrobami medycznymi oraz leki i wyroby medyczne stosowane w okresie ciąży i niezbędne do opieki nad płodem, opieki medycznej nad kobietą w ciąży. Zgodnie art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1844, z późn. zm.) Minister Zdrowia ogłasza w drodze obwieszczenia wykazy leków refundowanych, w stosunku do których wydano ostateczne decyzje administracyjne o objęciu refundacją. Obwieszczenia te są wydawane raz na dwa miesiące i uwzględniają produkty lecznicze zawierające substancje czynne: Cyproteronum + Ethinylestradiolum oraz Ethinylestradiolum + Levonorgestrelum. Ponadto, na polskim rynku jest dostępny, obok preparatów refundowanych, również szeroki wachlarz hormonalnych środków antykoncepcyjnych w postaci tabletek doustnych o różnym składzie i zawartości hormonów, w tym również systemy transdermalne, które nie są objęte refundacją.

Należy również zaznaczyć, że zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (Dz. U. 2016 r. poz. 357, z późn. zm.) Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje również wprowadzenie oraz usunięcie wewnątrzmacicznej wkładki antykoncepcyjnej (bez kosztu wkładki, który ponosi pacjentka). Dodatkowo bez recepty są dostępne, m.in. środki plemnikobójcze w postaci globulek dopochwowych oraz prezerwatywy.

Ad 2. Poruszona w interpelacji kwestia „edukacji seksualnej w szkołach” należy do wyłącznej właściwości Ministra Edukacji Narodowej. Przepis z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży przewiduje wprowadzenie do programów nauczania szkolnego wiedzy o życiu seksualnym człowieka, o zasadach świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa, o wartości rodziny, życia w fazie prenatalnej oraz metodach i środkach świadomej prokreacji. Minister właściwy do spraw oświaty i wychowania został w tym zakresie zobowiązany do ustalenia, w drodze rozporządzenia, sposobu nauczania szkolnego i zakresu treści, o których mowa powyżej, zawartych w podstawie programowej kształcenia ogólnego oraz do wprowadzenia tej tematyki do systemu dokształcania i doskonalenia nauczycieli.

Ad 3. Odnosząc się do kwestii tzw. „antykoncepcji awaryjnej” należy wskazać, że w 2017 r. ujednolicono przepisy regulujące dostęp do leków z grupy ATC G03A – hormonalne środki antykoncepcyjne do stosowania wewnętrznego. Mocą ustawy z dnia 25 maja 2017 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 23 lipca 2017 r., wszystkie hormonalne środki antykoncepcyjne do stosowania wewnętrznego są wydawane z przepisu lekarza. Powyższe wynika z faktu, że przyjęcie przez pacjentkę przedmiotowego produktu leczniczego powinno być poprzedzone wizytą u lekarza ze specjalizacją w zakresie ginekologii, której nieodłącznym elementem jest badanie fizykalne. Ponadto lekarz, który prowadzi dokumentację medyczną pacjentki posiada wiedzę o częstotliwości przepisywania niniejszych produktów leczniczych, a także o wystąpieniu możliwych działań niepożądanych, czy też możliwej interakcji z innymi lekami. Dzięki wprowadzonej regulacji lekarz będzie mógł ocenić, czy zastosowanie leku wpłynie na stan zdrowia pacjentki. Należy również podkreślić, że zgodnie z art. 4 ust. 4 dyrektywy 2001/83/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 6 listopada 2001 r. w sprawie wspólnotowego kodeksu odnoszącego się do produktów leczniczych stosowanych u ludzi stanowi: „Niniejsza dyrektywa nie wpływa na stosowanie ustawodawstwa krajowego zabraniającego lub ograniczającego sprzedaż bądź stosowanie produktów leczniczych jako środków antykoncepcyjnych lub poronnych. Państwa Członkowskie przedstawią Komisji dane przepisy ustawodawstwa krajowego.”

Powyższy przepis daje państwom członkowskim prawo do ustanowienia określonych w nim ograniczeń zarówno w odniesieniu do narodowych pozwoleń na dopuszczenie do obrotu, jak również pozwoleń wydawanych przez Komisję Europejską, co wynika z art. 13 ust. 1 Rozporządzenia (WE) Nr 726/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31 marca 2004 r. ustanawiającego wspólnotowe procedury wydawania pozwoleń dla produktów leczniczych stosowanych u ludzi i do celów weterynaryjnych i nadzoru nad nimi oraz ustanawiającego Europejską Agencję Leków w brzmieniu: „Bez uszczerbku dla art. 4 ust. 4 i 5 dyrektywy 2001/83/WE pozwolenie na wprowadzenie do obrotu wydane zgodnie z niniejszym rozporządzeniem jest ważne na obszarze całej Wspólnoty”. Jednocześnie, uprzejmie informuję, że obecnie w Ministerstwie Zdrowia nie są prowadzone prace nad zmianą regulacji w rozważanym zakresie.

Ad. 4 Ministerstwo Zdrowia nie prowadzi żadnych prac zmierzających do ograniczenia stosowania klauzuli sumienia, ponieważ jej funkcjonowanie wynika z konstytucji, a zmiana konstytucji wymaga zgody 2/3 członków izby niżej polskiego parlamentu.

Ad. 5 Odnosząc się do kwestii „poprawy dostępności do pomocy ginekologicznej”, uprzejmie wyjaśniam, że podstawowym aktem regulującym zasady działania systemu ochrony zdrowia w Polsce jest ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1510, z późn. zm.) i akty wykonawcze do ww. ustawy. Zgodnie z art. 97 ust. 3 ww. ustawy, do zakresu działania Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) należy m.in. określanie jakości i dostępności oraz analiza kosztów świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie niezbędnym dla prawidłowego zawierania umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej oraz przeprowadzanie konkursów ofert, rokowań i zawieranie umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, a także monitorowanie ich realizacji i rozliczanie. Zadania te na terenie poszczególnych województw pozostają w kompetencji dyrektorów oddziałów wojewódzkich NFZ. Istotnym problemem zgłaszanym przez NFZ jest mała liczba lekarzy gotowych do udzielania świadczeń w mniejszych miejscowościach. Ponadto, w poprzednich latach pewnym ograniczeniem mógł być warunek udzielania świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju ambulatoryjna opieka specjalistyczna, określony na poziomie zarządzenia Prezesa NFZ, zgodnie z którym „poradnia specjalistyczna jest czynna nie mniej niż trzy dni w tygodniu po 4 godziny dziennie, z zachowaniem ciągłości 4 godzin, w tym co najmniej raz w tygodniu w godzinach przedpołudniowych między godz. 7:30 a 14:00 oraz co najmniej raz w tygodniu w godzinach popołudniowych między godz. 14:00 a 20:00”. Warunek ten miał na celu zabezpieczenie ciągłej i regularnej opieki oraz tworzenie większych i lepiej wyposażonych poradni, realizujących diagnostykę na miejscu - od dnia 1 lipca 2016 r. warunek ten nie obowiązuje. NFZ nie ma jednak wpływu na liczbę lekarzy gotowych podpisywać umowy na realizację świadczeń w małych ośrodkach.

Mając na względzie wagę omawianego zagadnienia, uprzejmie informuję, że w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 8 lutego 2018 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie szczegółowych kryteriów wyboru ofert w postępowaniu w sprawie zawarcia umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz. U. z 2018 r. poz. 385), w Załączniku nr 1 „Wykaz szczegółowych kryteriów wyboru ofert wraz z wyznaczającymi je warunkami oraz przypisaną im wartością w rodzaju ambulatoryjna opieka specjalistyczna”, w przedmiocie postępowania: świadczenia w zakresie położnictwa i ginekologii, w Kryterium „Dostępność”, wprowadzono Kategorię „Lokalizacja poradni”, w której oceniany warunek premiuje poradnie zlokalizowane w miejscowościach do 5 tys. mieszkańców. Ma on na celu promować oferentów, których poradnie zlokalizowane są na terenach wiejskich, ubiegających się w postępowaniach NFZ o zawarcie umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju ambulatoryjna opieka specjalistyczna w zakresie położnictwa i ginekologii.

Łączę wyrazy szacunku,

z upoważnienia Ministra Zdrowia

Zbigniew J. Król

Podsekretarz Stanu