SZCZĘŚĆ WAM BOŻE... za pracę, za odwagę, za braterstwo!


Najpiękniejsze wspomnienia mojego dzieciństwa to m.in.BARBÓRKA. O 6.00 budzi cię górnicza orkiestra, potem uroczysta msza w intencji górników, rodzinny tradycyjny obiad z roladą, modrą kapustą i kluskami, a od popołudnia sąsiedzka biesiada, bo prawie wszystkich sąsiadów żywiła kopalnia, a my dzieci... chłonęliśmy ten klimat, tę atmosferę, syciliśmy się opowieściami górników, by przekazywać to następnym pokoleniom, jak każe tradycja.



2015 Danuta Pietraszewska

A+