2015 Danuta Pietraszewska

A+

7 kadencja, posiedzenie nr 58 w dniu 09-01-2014; Pytanie w sprawie uzyskanych przez polskich gimnazjalistów bardzo dobrych wyników w badaniu PISA, przyczyn ich uzyskania oraz wpływu na dalsze losy gimnazjów.

Poseł Danuta Pietraszewska:


Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W grudniu dotarła do Polski bardzo budująca informacja o wynikach badań umiejętności piętnastolatków na świecie. Wydawało się, że wyniki wzbudzą powszechną euforię. Tak się jednak nie stało. Radość i duma zaistniały głównie w środowisku uczniowskim i nauczycielskim. Malkontenci, a szczególnie ci, którzy krytycznie odnoszą się do obecnej struktury szkolnictwa, zwłaszcza do kwestii wprowadzenia gimnazjów, traktują te wyniki z niedowierzaniem. Co mogłoby je uwiarygodnić? Badanie PISA prowadzone przez OECD jest jednym z najbardziej prestiżowych badań umiejętności piętnastolatków na świecie. Polscy uczniowie uczestniczą w tych badaniach od 2000 r., systematycznie podnosząc swoją pozycję w rankingu. 3 grudnia ogłoszone zostały wyniki kolejnej edycji badania PISA. Polscy gimnazjaliści stali się liderami rankingu europejskiego, uzyskując nie tylko wyniki powyżej średniej, ale też dokonując największego postępu we wszystkich badanych umiejętnościach, w tym matematycznych.
Panie Ministrze! Jakie działania przyczyniły się do sukcesu polskich gimnazjalistów? Które z nich są kluczowe dla uzyskania dobrego wyniku? Czy zdaniem ministerstwa w uzyskaniu dobrych wyników polskim gimnazjalistom sprzyja obecna struktura szkolnictwa, tj. 6-letnia szkoła podstawowa i 3-letnie gimnazjum? I wreszcie czy to jest tendencja trwała, czy po prostu było to jednorazowe osiągnięcie, czego obawiają się właśnie malkontenci?




Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Maciej Jakubowski:


Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Szanowne Panie Posłanki! Badanie PISA, to jest ˝Program międzynarodowej oceny umiejętności uczniów˝ czy też po angielsku: Programme for International Student Assessment, jest badaniem międzynarodowym, realizowanym przez kilkadziesiąt krajów członków OECD, ale także tzw. krajów partnerskich. Metodologia i konstrukcja zadań są opracowywane przez międzynarodowe konsorcjum składające się z wiodących światowych instytucji zajmujących się badaniami i pomiarem edukacyjnym. W każdej edycji w prace zaangażowani są eksperci z kilkudziesięciu krajów, a do tego przedstawiciele państw uczestniczących w badaniu. Warto też nadmienić, że edycji badania PISA było już pięć i Polska uczestniczyła w każdej z nich.
Zadania, które budzą wątpliwości ekspertów czy przedstawicieli krajów, są usuwane już w fazie wstępnej tego badania. Po fazie pilotażu, gdy uczniowie z każdego kraju rozwiązują próbne pytania, wszelkie zadania, które mogą faworyzować jeden czy kilka krajów, są usuwane i nie są włączane do głównego badania. Już w fazie badania jego realizacja jest monitorowana przez grupę międzynarodowych ekspertów i wszelkie nieprawidłowości są wyjaśniane przez konsorcjum. Kraje, które nie spełnią bardzo rygorystycznych kryteriów, np. nie zapewnią odpowiedniej próby w badaniu, choćby ze względu na odmowę szkół czy absencję uczniów, są usuwane z badania. Usunięcie z raportu końcowego zdarzyło się nie tylko mniejszym krajom, ale także w przeszłości Wielkiej Brytanii czy USA. Międzynarodowe konsorcjum jest więc tutaj gwarantem rzetelności i pełnej porównywalności międzynarodowych wyników badania.
Wszystkie detale techniczne też są ogólnodostępne. Po każdym badaniu są ujawniane w liczącym kilkaset stron tzw. Technical Report. Istotą badania PISA jest założenie, że przedmiotem pomiaru nie są wiedza i umiejętności zawarte w programach nauczania krajów uczestniczących w badaniu, ale wiedza i umiejętności, które są potrzebne absolwentom szkół w dorosłym życiu. Zakres pomiaru badania PISA przyjmowany jest w wyniku trwających kilka lat konsultacji w gronie międzynarodowym. Rezultaty tych konsultacji także są ogólnodostępne jako osobna publikacja na stronach OECD długo przed realizacją samego badania głównego.
Jak piszą autorzy wstępu do polskiego raportu PISA 2009, badanie PISA ufundowane jest na założeniu, że w końcowej fazie powszechnej edukacji, a tak jest zdefiniowany wiek uczniów objętych badaniem, przypomnę, że to są piętnastolatkowie, młodzi ludzie powinni być wyposażeni w takie same kompetencje, jakie muszą posiadać również dorośli, jeśli mają skutecznie radzić sobie z problemami napotykanymi w realnym życiu. Zadania w badaniu PISA są osadzone w różnych kontekstach związanych nie tylko z edukacją, ale także z życiem osobistym, społecznym czy zawodowym. Oznacza to, że zadanie, które jest rozwiązywane przez ucznia, ma być możliwie realnym odzwierciedleniem problemów, z jakimi może się spotkać w dorosłym życiu w różnych kontekstach.
Zadania PISA nie są też tylko kolejnym testem, badają przede wszystkim rozumowanie, a nie wiedzę uczniów, sprawdzają, czy uczeń potrafi szukać rozwiązania, a nie tylko to, czy to rozwiązanie znalazł. Warto też zauważyć, że kompetencje mierzone w badaniu PISA są blisko związane z dwoma kompetencjami kluczowymi wyróżnionymi we współpracy europejskiej: porozumiewaniem się w języku ojczystym oraz matematycznymi i podstawowymi kompetencjami naukowo-technicznymi. Trudno uznać, że nie są one ważne albo że nie można porównywać krajów pod tym względem. Trudno uznać, że nasi uczniowie nie powinni potrafić czytać ze zrozumieniem, nie powinni myśleć analitycznie czy też nie powinni posiąść umiejętności szukania rozwiązania nieznanego im wcześniej problemu matematycznego. To są kompetencje kluczowe w dzisiejszym świecie, dzięki którym z powodzeniem można porównywać osoby, a także kraje.
Badanie PISA daje też ogólny obraz trendów w poszczególnych krajach, trendów, które trudno jest jednak ocenić w sposób jednoznaczny, tego, jakie są przyczyny zmian w osiągnięciach uczniów, bowiem często między poszczególnymi edycjami badania wprowadzany jest szereg reform i trudno oddzielić wpływ każdej z nich. Dobrym przykładem jest tu reforma gimnazjalna z 1999 r., której istotą było nie tylko przywrócenie gimnazjów, ale też wprowadzenie szeregu innych zmian, takich jak chociażby - przypomnę je - decentralizacja, przejęcie odpowiedzialności za finansowanie szkół przez samorządy, wprowadzenie systemu egzaminacyjnego czy wprowadzenie nowych zasad awansu zawodowego nauczycieli. Można twierdzić, jak czynią to autorzy raportu McKinsey&Company, jednej z największych firm konsultingowych na świecie, przywołując przykład Polski jako dobrej praktyki w reformowaniu edukacji, że to właśnie kompleksowość i komplementarność w tym zakresie tłumaczy sukces zmian w Polsce.
Autorzy międzynarodowego raportu PISA wskazują szereg takich zmian, które mogły przyczynić się do poprawy wyników polskich uczniów między 2000 r. a 2012 r. Tutaj warto podkreślić, że mamy dwa etapy. Pierwsza zmiana dotyczy okresu pomiędzy badaniem PISA 2000 a badaniem PISA 2003. Wtedy to poprawiły się przede wszystkim wyniki uczniów słabszych, a także nastąpił największy w krajach OECD spadek, jeśli chodzi o różnice między osiągnięciami uczniów z różnych szkół. W efekcie Polska jako jedyny kraj przeskoczyła z poziomu poniżej średniej OECD do poziomu powyżej średniej. Należy to przede wszystkim wiązać z opóźnieniem momentu selekcji uczniów do różnych typów szkół średnich, a więc bezpośrednio z wprowadzeniem systemu sześcioletniej szkoły podstawowej i trzyletniego gimnazjum, czego efektem było wydłużenie o rok okresu nauczania według wspólnych dla wszystkich uczniów podstaw.
Drugi etap to poprawa między badaniem PISA 2009 a badaniem PISA 2012. Tutaj poprawiły się wyniki wszystkich uczniów, zarówno tych słabszych, jak i najlepszych, zarówno dziewcząt, jak i chłopców. Polscy uczniowie dołączyli do elity europejskiej i do czołówki krajów OECD pod względem osiągnięć w badanych dziedzinach. Interpretując tę poprawę, autorzy raportu OECD podkreślają znaczenie modernizacji podstawy programowej z 2008 r. oraz powiązanej z nią jakościowej zmiany w egzaminach zewnętrznych. Obie zmiany spowodowały, że polscy uczniowie poprawili się przede wszystkim w umiejętnościach analitycznych, rozwiązywania problemów, a nie jedynie w zakresie posiadanej wiedzy.
Kończąc, trzeba podkreślić, że sukces polskich uczniów w badaniu PISA trzeba wiązać przede wszystkim z bardziej efektywną pracą gimnazjów. Zawdzięczamy go pracy polskich nauczycieli, którzy szybko wykorzystali zmiany w podstawie programowej i egzaminach zewnętrznych. Aby polscy gimnazjaliści dalej uzyskiwali tak dobre wyniki, Ministerstwo Edukacji Narodowej dalej będzie konsekwentnie wspierało zmianę w podstawie programowej kształcenia ogólnego i reformie szkolnictwa zawodowego Dziękuję bardzo.